#256 Atrybut – bez tego ani rusz (A-J)

Jennifer Lopez ma wielki tyłek. Anna Mucha ma ciążę. Strasburger ma poczucie humoru. Ryba ma mnie. Karolak ma durne okulary. Pamela Anderson ma… coś tam ma, nieważne. Ważne jest to, że każda z tych osób nie byłaby sobą, gdyby pozbawić ją tego jednego, właściwego atrybutu. Ktoś mówi “buty Nike”, Ty od razu widzisz “poduszkę powietrzną” w podeszwie.
#249 Frankfurt 2011: misja CLS (3/?)

Previously on Lost: Dżin wygłaskany z butelki PET postanowił dać mi nowego CLS-a. Ja nowego nie lubię – pojechałem więc do Frankfurtu, by przekonać szefów Mercedesa, by przywrócili do sprzedaży poprzedni model. Targi okazały się ogromne, więc by szybciej dotrzeć do stoiska Mercedesa, rozwinąłem rolkę papieru toaletowego i goniłem ją, przeciskając się wśród tłumu. Niestety okazała się ona być zbyt krótka – dotoczyła się tylko do stoiska Bentley’a…
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (4/4)

Jako że od publikacji poprzednich części tej opowieści minęło już trochę czasu, przygotowałem dla Was tak zwane Previously on Lost. A zatem w telegraficznym skrócie: zapomniałem w drodze do Kołobrzegu zrobić rodzinnej sesji zdjęciowej, więc teraz, gdy sam wracałem Grand C-Maxem do Warszawy, nerwowo poszukiwałem jakiegoś dziecka. W kapuście go nie znalazłem… bo nie znalazłem kapusty. Ale w zamian za to zgubiłem kluczyki do auta. Pomógł mi kombajnista Marian Dybcio. Pamiętacie to? No to skoro wiecie już, na czym stoimy, to… oddaję głos do studia.
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (3/4)

Tu żyto, tam żyto, wszędzie żyto. Albo pszenica. Albo i owies. Za młodu się znałem, potem wielkomiejskie życie zniszczyło we mnie najmniejszy nawet pierwiastek rolniczy. Jedno jednak potrafiłem stwierdzić – nigdzie po horyzont nie było ani jednej główki kapusty. Były wiatraki. Ale to nie to samo…
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (2/4)

- Jezus Maria, gdzie jest Mery?! – zakrzyknąłem w panice, gdy nie dostrzegłem dziecka w specjalnym lusterku wstecznym, takim sferycznym do ogarniania wnętrza.
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (1/4)

Cieszyłem się, że na kołobrzeskie wakacje pojedziemy Fordem C-Maxem, bo do tej pory swoje negatywne sądy o rodzinnych minivanach opierałem na… na niczym. Po prostu wydawało mi się, że minivany trzeba krytykować, bo inaczej nie będzie się dynamicznym miszczem tylko rozmemłańcem noszącym sandały na beżowych skarpetach.
#231 Verva Street Racing 2011 (0/2)

W ciągu ostatnich 3 miesięcy dwukrotnie czułem ciary – pierwszy raz wtedy, gdy po poznańskim torze jeździłem BMW 740d, a drugi raz ciary czułem również będąc na torze, ale w innym aucie – niestety jeszcze nie mogę napisać w jakim. Dziś był ten trzeci raz – mimo tego, że w żadnym aucie nie siedziałem. Ale co zobaczyłem i usłyszałem – wystarczyło, by czuć ciary po całości.
#200 Tour de Wymiot (2/3)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

Zacznijmy z grubej rury – przyjrzyjmy się „tuningowym smaczkom”, które nie tylko na zlocie VW Golfa zalatują wiochą, ale również żaden właściciel 20-letniego BMW by się na to nie zdecydował. A światowej sławy tunerzy owszem. Bo to wieśniaki.
#199 Samochód za 30 tys. zł. (1/3)

Chłopaki baczność! Jest sprawa! Trzeba komuś pomóc wybrać samochód w cenie do 30 tys. zł. Nie na niby, a na serio. Tym kimś jest Flog, na bank go kojarzycie – gość zgarnął kiedyś białe Audi A4 w konkursie na 3. urodziny bloga. Pomożecie?
#198 Najlepszy vs. Najgorszy (F-I)

Wśród sponsorów znalazły się literki F, G, H oraz I, przy czym G mocno na wyrost. Zobaczmy, co dobrego i złego ma w swej historii Ferrari, Fiat, Ford, FSO, Honda, Hummer, Hyundai, Inifiniti oraz Isuzu.














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
