#269 Gokartowe incydenty


Dzisiejsze gokarty, z tymi wszystkimi obostrzeniami panującymi na torze, spokojnie mogą uchodzić za sport dla dżentelmenów. Są jak golf, tylko bardziej męczą. Są jak polo, tylko nie koniem a benzyną się potem pachnie. Są jak szachy, tylko wymagają większej koncentracji. Nie spodziewałem się, że w tym wszechobecnym fair play, ĄĘ oraz “Ależ proszę, Pan przodem” jest miejsce na takie zachowania, jakich dopuścili się…

10.12.2011 | Komentarze: 34 | Czytaj dalej »





#261 Gokarty we Wrocławiu


A co byście powiedzieli na to, gdybym Was na środę 23/11 zaprosił na wrocławski tor gokartowy Mała Monza na amatorski wyścig, w którym walczylibyście o miejsca od drugiego w dół?

18.11.2011 | Komentarze: 61 | Czytaj dalej »





#254 A tymczasem na torze Grand Prix…



… nasza “Drużyna Pędzenia” złoiła tyłki wszystkim przeciwnikom. Po prostu pokazaliśmy im, jak się powinno jeździć. Ale to nie wszystko – mam dla Was absolutnego hiciora. Ale o tym pod sam koniec wpisu.

12.10.2011 | Komentarze: 49 | Czytaj dalej »





#253 Oto “Drużyna Pędzenia”


Gdy Wy będziecie sobie we wtorek wygniatać biurowe krzesła i pykać w sapera lub pasjansa, my będziemy walczyć. W imieniu Waszym i tego bloga. Pomyślałem sobie zatem, że powinniście poznać tych, za których, mam nadzieję, choć jednego kciuka przytrzymacie.

07.10.2011 | Komentarze: 27 | Czytaj dalej »





#252 Zapraszam na gokarty!


Nie wszystkim podpasuje termin. Nie wszystkim podpasuje miejscówka. Nie wszystkim podpasują warunki. W sumie – to bardzo dobrze. Bo ilość liczba miejsc jest ograniczona.

06.10.2011 | Komentarze: 30 | Czytaj dalej »





#251 To auto jeździ jak gokart…


To taki słowny wytrych, taki skrót myślowy. Jak się człowiek uprze, to dopasuje go do każdego auta, które jest bardziej dynamiczne niż Opel Corsa 1,0 12V i skręca lepiej niż Smart. Ja jednak jestem redaktorem (naczelnym), felietonistą (wiodącym) i wydawcą (bloga) – nie mogę sobie zatem pozwalać na niejasne sformułowania. Dlatego postanowiłem wybadać temat.

05.10.2011 | Komentarze: 40 | Czytaj dalej »