(m340) Cichy zabójca…
Goedemorgen, witajcie po dłuższym milczeniu spowodowanym moim służbowym wyjazdem do kraju tulipanów, kanałów i… ZIOŁO-lecznictwa…
Przez ostatnie dwa dni mogłem praktycznie tylko podczytywać Wasze pomysły samochodów nadających się na listę “kasa nie ma znaczenia”, bo na większy udział w dyskusji nie miałem niestety szans w podróży, ale obawiam się, że z dzisejszą porcją wózków do wybrania nie będzie Wam łatwo…
(m338) Zaraz się zacznie…

(by PoGOOD) … stękanie, że Blogo u siebie zwykłych newsów nie wali, bo to Blogo-obciach i Blogo-chała… I że w ogóle to-nie-tak-panowie-nie-tak [jak śpiewał Shakin Dudi...]
(m337) Najmniej obciachowa TANIA fura blogosfery

(by PoGOOD) Zasady zakwalifikowania wózka na tę listę były powtarzane kilka razy, ale skoro będziemy jej używać przy naszych następnych zakupach samochodowych [taaa... jaaasneee...], podrzucam dla potomności.
#277 Kto Cię słucha, babcia głucha?

Zainspirowany przez PoGOODa, niniejszym otwieram wątek rozmów o autach, które może nie rzucają technicznie i designersko na kolana, ale gdy już się takie jedno ma, to się również ma coś innego – ma się wy.ebane na docinki, hejterstwo i darcie łacha.
#256 Atrybut – bez tego ani rusz (K-M)

Źle to poprzednio wytłumaczyłem – nie szukamy atrybutu, który jest w jakimś aucie standardowy. Każda Alfa ma trójkątny grill, a każde BMW ma podwójne przednie światła – i nie jest to wyróżnikiem konkretnego auta. Ale białe tarcze w Hondzie, terenowe opony w Jeepie czy choćby odpowiednie felgi w Abarth’cie świadczą o tym, że właściciel wie o co biega i ze smakiem dobiera detale. Znajdźmy te NIESTANDARDOWE smaczki, które czynią dane auto rasowym, oki?
#249 Frankfurt 2011: misja CLS (1/?)

Nie uwierzycie. Normalnie mi nie uwierzycie, ale przed chwilą spadła mi w kuchni na podłogę pusta butelka po Muszyniance. Podnosząc ją, niechcący ją potarłem – wiecie, rąbkiem koszuli. I z butelki, z takiego zwykłego plastikowego PET-a z głuchym pufnięciem wyskoczył bąbelkowy Dżin. Ależ się przestraszyłem!
#200 Tour de Wymiot (2/3)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

Zacznijmy z grubej rury – przyjrzyjmy się „tuningowym smaczkom”, które nie tylko na zlocie VW Golfa zalatują wiochą, ale również żaden właściciel 20-letniego BMW by się na to nie zdecydował. A światowej sławy tunerzy owszem. Bo to wieśniaki.
#198 Najlepszy vs. Najgorszy (M-N)

Dzisiejszy odcinek nie cieszył się specjalnie popularnością wśród sponsorów – mamy ich tylko dwóch: M oraz N. Sprawdźmy, co tam słychać wśród aut marki Maserati, Maybach, Mazda, McLaren, Mercedes, Mercury, MG, Mini, Mitsubishi oraz Nissan.
#194 Jak Junior auto kupował (1/2)

„pomozesz mi w wekend kupic samochd” – takiej treści SMS-a dostałem kilka dni temu od Juniora. Brak polskich liter, kilka zjedzonych i ten skandaliczny brak znaku zapytania na końcu! Pomogę albo i nie pomogę. Jestem starszym bratem – muszę pielęgnować swą mentalną przewagę nad szczawiem.
BBC09 Finał (zakończony)
I stało się – dobrnęliśmy do finału plebiscytu Best Bloggers’ Car 2009. Przed nami jeden pojedynek, w którym bój toczy 9 aut. Tak – to prawdziwy telewizyjny „Jeden z dziewięciu”. No, byłby prawdziwy, gdyby Pan Tadeusz Sznuk zdecydował się go ze mną poprowadzić. Niestety odmówił – ponoć dobrze się czuje w TV a jeszcze lepiej w radiu. W Internecie słabo. A na blogach to już w ogóle kiepsko. Cóż, nie namawiałem, bo bardzo dobrze go rozumiem – ja też na blogach (innych niż ten) czuję się słabo. Wy pewnie też, prawda? Och, wy moi czytelnicy kochani. Moi wy! Moi!















RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
