(m342) Kochać, jak to łatwo powiedzieć…
(by PoGOOD)
Przez ostatnie parę dni cały czas wracaliśmy do samochodów, które były mało sensowne (dla rozumu), ale za to cholernie atrakcyjne dla ego / poczucia piękna / dobrego samopoczucia właściciela [niepotrzebne skreslić].
Co chwila padały marki – marzenia każdego mechaniora z prawdziwego zdarzenia… Lancia, Alfa, Saab, stare – skomputeryzowane na poziomie Atari – “japończyki”, czy wręcz – ikona laweciarzy – stare Jaguary z elektroniką Lucas’a.
(m341) mały SdS, czyli “Serce czy Rozum”…
(by PoGOOD)
(m340) Cichy zabójca…
Goedemorgen, witajcie po dłuższym milczeniu spowodowanym moim służbowym wyjazdem do kraju tulipanów, kanałów i… ZIOŁO-lecznictwa…
Przez ostatnie dwa dni mogłem praktycznie tylko podczytywać Wasze pomysły samochodów nadających się na listę “kasa nie ma znaczenia”, bo na większy udział w dyskusji nie miałem niestety szans w podróży, ale obawiam się, że z dzisejszą porcją wózków do wybrania nie będzie Wam łatwo…
(m337) Najmniej obciachowa TANIA fura blogosfery

(by PoGOOD) Zasady zakwalifikowania wózka na tę listę były powtarzane kilka razy, ale skoro będziemy jej używać przy naszych następnych zakupach samochodowych [taaa... jaaasneee...], podrzucam dla potomności.
#256 Atrybut – bez tego ani rusz (N-S)

Po dłuższej przerwie wracamy do dywagacji na temat tego, co jest atrybutem marki. Ale takim innym atrybutem. Na przykładzie Alfy Romeo – wiadomo, że wyróżnia ją grill podobny do tarczy. Ale coś takiego ma każda Alfa. Tym, co każda mieć powinna (a w standardzie tego na ogół nie dostaje) są np. felgi z elementami kółek. Albo drewniana kierownica. Kumacie o co chodzi? O te detale, które po zakupie auta sami możecie do niego dołożyć, by mieć rasowy wóz, a nie beżowy plastik na kołpkach.
#198 Najlepszy vs. Najgorszy (S)

Dziś znów słabo ze sponsorami – tylko litera S. Cóż poradzić, chude czasy dla blogosfery nastały, nijak nie idzie zarobić. Dobra, zamiast się wyżalać, popatrzmy co w temacie “naj-naj” ma do powiedzenia Saab, Saleen, Scion, Seat, Skoda, Smart, Spyker, Ssang Yong, Subaru i Suzuki.
BBC09 Eliminacje 26-30/34 (zakończone)
Dziś 6 (przedostatni) dzień eliminacji w plebiscycie Best Bloggers’ Car 2009 i pięć ekscytujących pojedynków. Koniec głosowania w poniedziałek 1 lutego o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 10 zbytecznych wozów!
BBC08 Eliminacje 13-16/34
Dziś 4 dzień eliminacji w konkursie Best Bloggers’ Car 2008 i cztery ekscytujące pojedynki. Koniec głosowania w sobotę 17 stycznia o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 8 zbytecznych wozów!
#117 Celebrity i jego glut (2/3)

Zawezwany przez Piosa w mgnieniu oka dopadłem Alfy. Niczym piskorz wślizgnąłem się na fotel kierowcy. Niestety zupełnie nie jak piskorz przygrzałem podczas wsiadania w górną krawędź przedniej szyby. To jakieś cholerne fatum! Najpierw Ferrari F430, teraz Alfa Spider! Tiaaa… kabriolety są dla niziołków.
#71 9016KM, 10910Nm, 173 cyl (3z3)
[wróć do części drugiej]
Ze Znajomym PR-owcem nie namawialiśmy się długo, by nie wzbudzać podejrzeń ochrony. Poza tym czułem, że sącząca się z mojego urwanego ramienia krew powoli wcieka mi za pasek. A nie ma przecież nic gorszego niż chodzenie w mokrych majtkach – obtarcia murowane! Trzeba się było spieszyć.
Zgodnie z ustalonym planem każdy z nas poszedł w swoją stronę. Za 20 minut mieliśmy się spotkać na tyłach namiotu BMW. By nie wzbudzać podejrzeń, udałem się na mały rekonesans. Czego ja tu jeszcze nie oglądałem…?

















RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
