MotoPrezent | Wstęp do driftu (1/3)

Pewnie większość z Was myśli, że jestem jakimś ciepłym leszczem, bo tak ostatnio zachwalałem vana. Otóż nie jestem – ani ciepłym leszczem, ani ramolem, ani piernikiem. Niebawem się o tym przekonacie.
MotoPrezent | Drift Taxi (1/2)

Przy okazji testu Mitsubishi Lancera Evo X wspomniałem o tym, że za zepsucie mojego samopoczucia (i jak się potem okazało – za całodniowe, nieodpuszczające mdłości) odpowiada Tomek Lewczuk z MotoPrezent.pl. Dziś trochę się na nim odegram.
#239 Z grubą rurą

Drobiazgi mają gigantyczne znaczenie. One robią klimat. A jednym z najważniejszych detali w aucie jest wydech.
#200 Tour de Wymiot (epilog)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

W zalewie wiejskiego szajsu było w Essen kilka niezłych aut. Niestety żadnego z nich nie mogę określić mianem „perełki”. Owszem, są ładnie stuningowane, ale nie żeby od razu mi się strumyk śliny z ust na buty wytoczył.
#200 Tour de Wymiot (3/3)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

Z toalety wyszedłem uśmiechnięty – ten wymiot dobrze mi zrobił. Stanąłem wśród kłębiącego się dokoła tłumu i rozglądając się, poszukiwałem Domana. Niestety dość szybko go zauważyłem. Niestety, bo stał obok czegoś, co sprawiło, iż biegiem wróciłem do kibla.
#200 Tour de Wymiot (2/3)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

Zacznijmy z grubej rury – przyjrzyjmy się „tuningowym smaczkom”, które nie tylko na zlocie VW Golfa zalatują wiochą, ale również żaden właściciel 20-letniego BMW by się na to nie zdecydował. A światowej sławy tunerzy owszem. Bo to wieśniaki.
#200 Tour de Wymiot (1/3)
…czyli Essen Motor Show 2010 w pigułce.

- Weź no Misiu zobacz, kto to się tak drze za oknem – powiedziała Ryba nie odrywając się od porannego programu w TVN.
- Ale co się drze? – spytałem.
- No jakoś tak „Blogo” czy coś.
Wyjrzałem. Na chodniku pod blokiem stał Doman. Obok stało jego po-ambasadorskie Volvo S80. Gdy tylko mnie zobaczył, zamachał rękami i znów się wydarł:
- Blogo! Cho na dwór!
#118 BMVista M6

- Co Pan taki naprężony? – zapytał mnie na powitanie człowiek z BMW.
Miał rację w 100 procentach – naprężony byłem jak ta struna. To nerwy. Ale co się dziwić – już za moment miałem wsiąść do przepotężnego BMW M6! A przez dwa najbliższe dni, pod osłoną garażu na bagnach, wraz z Chakierem i Leniuchem będę grzebał się w trzewiach tak często krytykowanego (a mimo to nagminnie kopiowanego przez konkurencję) systemu iDrive.
- Ech… – zbyłem go westchnieniem. Zbyt byłem naprężony, by móc pełne zdanie z siebie wykrztusić…
#110 Płaczące oczy Tajfuna

Niektórzy z was pewnie słyszeli o aucie zwanym Tajfun. To taki mocno przerobiony przez team Dunlop VTG No Limitniemłody już GMC Typhoon – specjalnie z myślą o wyścigach na 1/4 mili przygotowany. Ponad 1230 koni, ponad 1400 niutonometrów, napęd 4×4 – tu krótki filmik dla ciekawskich. Na codzień jeździ na lawecie, ale nie dalej jak wczoraj stanąłem obok niego na światłach…
#70 Jestem wieśniakiem
Wiem doskonale, na czym polega dobry i prawidłowy tuning i zamierzam się tą wiedzą z Wami podzielić… ale dopiero w ostatnich akapitach tego przydługiego postu.
Bądźcie jednak spokojni, nie jestem mistrzem teorii i mądrzyć się nie będę. Nie mam zielonego pojęcia, gdzie w silnik TDI włożyć chip, żeby moc skoczyła ze 110 do 136 koni, choć jedno wiem na pewno – nie wrzuca się go do zbiorniczka z płynem do spryskiwaczy. Nie zastanawiałem się również, w jaki sposób montuje się dodatkowe tłoczki w przednich hamulach, choć domyślam się, że aby to zrobić, trzeba najpierw zdjąć koła. Prawdopodobnie gdybym sam zabrał się za montaż rozpórki przednich kielichów, auto zostawiałoby 4 ślady a przednie opony piszczałyby niemiłosiernie nawet podczas jazdy na wprost.
Mimo tego powtórze – wiem jak dobry tuning powinien wyglądać i co auto powinno po takim zabiegu umieć, ale nie potrafię tego sam zrobić, więc… stuningowałem sobie Almerę własnoręcznie… na wsioka…














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
