(m270) Rasowe BMW 5GT

Zapewne wiecie, moim Drodzy Czytelnicy, że tylko krowa nie zmienia poglądów. Dziś jest właśnie ten dzień, w którym musicie udowodnić światu, że taką krową nie jesteście. Obczajcie to BMW 5GT…
#227 Odwlekany test BMW 5GT xDrive35d

Bardzo długo zwlekałem z napisaniem czegokolwiek o BMW 5GT, bo naprawdę ciężko mi było wyrobić sobie jakieś zdanie na temat tego auta. Najpierw czarnym pojechałem odbyć “Misję odnowy duchowej” oraz zrobiłem (nadal nie opisany!) „Zlot w Warszawie”, a potem bordowym pojechałem pograć w golfa. I nic – zero pomysłu na test, recenzję czy choćby wyrażenie własnej opinii o piątce GT. Aż do wczoraj…
(m251) BMW 5GT dla Warszawy

Odebrałem BMW 5GT na niedzielny, warszawski zlot. Tak, też mam mieszane uczucia odnośnie tego auta – nie do końca wiem, do kogo jest adresowane. Niespecjalnie widzę jego przewagi nad serią 5 w kombi lub zwykłą siódemką. Ale…
#164 Szklana pułapka II (1/3)

Gdybym był statystycznym blogerem (czyli takim, jakich na świecie większość) całą historię związaną z oficjalną premierą BMW 5GT opisałbym Wam tak: „Zadzwonił do nie Znajomy PR-owiec i dzień później dostałem oficjalne zaproszenie. Impreza była bardzo udana a samochód jest fajny. A teraz zobaczcie, jak to mój szalony kocurek Mookie śmiesznie sobie śpi” – i tu wkleiłbym kilka zdjęć zwierzaka. Zapewne byłby to najpopularniejszy post na tym blogu. Ale nie – nie złamię się i nie pójdę w koci populizm. Jak przystało na nowelistę-amatora uraczę Was opowieścią w 3 częściach. No sorry…














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
