#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (4/4)

Jako że od publikacji poprzednich części tej opowieści minęło już trochę czasu, przygotowałem dla Was tak zwane Previously on Lost. A zatem w telegraficznym skrócie: zapomniałem w drodze do Kołobrzegu zrobić rodzinnej sesji zdjęciowej, więc teraz, gdy sam wracałem Grand C-Maxem do Warszawy, nerwowo poszukiwałem jakiegoś dziecka. W kapuście go nie znalazłem… bo nie znalazłem kapusty. Ale w zamian za to zgubiłem kluczyki do auta. Pomógł mi kombajnista Marian Dybcio. Pamiętacie to? No to skoro wiecie już, na czym stoimy, to… oddaję głos do studia.
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (3/4)

Tu żyto, tam żyto, wszędzie żyto. Albo pszenica. Albo i owies. Za młodu się znałem, potem wielkomiejskie życie zniszczyło we mnie najmniejszy nawet pierwiastek rolniczy. Jedno jednak potrafiłem stwierdzić – nigdzie po horyzont nie było ani jednej główki kapusty. Były wiatraki. Ale to nie to samo…
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (2/4)

- Jezus Maria, gdzie jest Mery?! – zakrzyknąłem w panice, gdy nie dostrzegłem dziecka w specjalnym lusterku wstecznym, takim sferycznym do ogarniania wnętrza.
#240 Ford Grand C-Max na wakacjach (1/4)

Cieszyłem się, że na kołobrzeskie wakacje pojedziemy Fordem C-Maxem, bo do tej pory swoje negatywne sądy o rodzinnych minivanach opierałem na… na niczym. Po prostu wydawało mi się, że minivany trzeba krytykować, bo inaczej nie będzie się dynamicznym miszczem tylko rozmemłańcem noszącym sandały na beżowych skarpetach.
(m274) Krótka akcja z Fordem

Zapewne zastanawiacie się, skąd wziął się ten baner reklamujący Forda C-Maxa i stronę RodzinnePodróże.pl, prawda? Zżera Was ciekawość, wiem to. Zatem wyjaśniam…
(USB10) Eliminacje 2 z 2 (koniec)

Dziś drugi (i zarazem ostatni) dzień eliminacji w konkursie “Ulubiony Samochód Blogosfery 2010″. Przed Wami 12 pojedynków – w każdym walczą ze sobą 3 auta. Głosowanie trwa do wtorku 18/01 do godziny 23:59.
(USB10) Eliminacje 1 z 2 (koniec)

Dziś pierwszy (i zarazem przedostatni) dzień eliminacji w konkursie “Ulubiony Samochód Blogosfery 2010″. Przed Wami 12 pojedynków – w każdym walczą ze sobą 3 auta. Głosowanie trwa do poniedziałku 17/01 do godziny 23:59.
#191 Gymkhana 3. Najlepsza!

Ani Ken Block nie jest przystojniakiem (podaję za: Ryba), ani Fiesta mnie jakoś specjalnie nie grzeje, ale ta 3. część dżimkany rozpaliła mnie do czerwoności. Zmoczyłem się. Mam wypieki i płaczę. Z trudem łapię oddech. Trójka FTW!
#179 Czy auto ma duszę?

Czytając ostatnie teksty (te Wasze, gościnne, konkursowe) zacząłem zastanawiać się, czy auto rzeczywiście może mieć duszę? Usiadłem na fotelu Pana Domu, wsparłem twarz na dłoni i zasępiłem oblicze. I już 4 sekundy później wszystko było jasne…
#178(3) Focus na zastępstwie

Dziś o Fordzie Focusie – bardzo przyjemny i ludzki (rzekłbym) tekst, który zajął 3. miejsce w konkursie „6 aut na 3. urodziny bloga”. Lubię opowieści (tę napisał krzychoo), w których tezy i opinie ewoluują. Sami zobaczcie, jak się to miło czyta.














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
