(m143) Wziuuu…!
Wiem, że suchar. Ale na mnie robi ogromne wrażenie. Patrząc na to z perspektywy kamerzysty, nawet 300 km/h wydaje się być za wolno, by tak śmignąć…
.
Apropos konkursu “6 aut na trzecie urodziny bloga“. Wy wszyscy cierpiący na prokrastynację lenie, którym do tej pory nie udało się 10-ciu zdań spisać – właśnie tak szybko uciekają Wam nagrody.
Czy mówiłem już, że do każdego auta dołączę specjalny list z moim własnoręcznym podpisem + drobne gadżety? Nie mówiłem? Aaa… pewnie stąd Wasze lenistwo. Jeśli tak, to OK – rozumiem i wybaczam.
Na maile (blogomotive@gmail.com) czekam do piątku (tak, to już dziś) do 23:59.
(m141) Coś dla niedowidzących
Po prawej na górze wstawiłem jaskrawy banner. Jeśli mu się uważnie przyjrzycie, to zauważycie że traktuje o konkursie, w którym do wygrania jest 6 (słownie: sześć) samochodów. Wiem jak do tego podchodzicie – ja też jestem równie zblazowany i mnie konkursy dyndolą. Ale do jasnej anielki – nie po to sobie żyły wypruwałem by te wszystkie bryki załatwić, byście mnie teraz z nimi zostawili a lodzie!
2 (słownie: dwa) zgłoszenia do tej chwili otrzymałem: jedną recenzję i jedną zabawę w skojarzenia. A zatem 33% moich stałych czytelników stanęło na wysokości zadania. Czekam jeszcze na pozostałych czterech i będzie gitara.
No, do pióra!
Właśnie się dowiedziałem, że jeden z sześciu moich stałych czytelników gdzieś wyjechał i nie weźmie udziału w konkursie. Jest zatem szansa dla Ciebie – surfujący po sieci przypadkowy internauto!
Jako, że jesteś tu zapewne nowy (i długo pewnie nie zabawisz), w 3 punktach przypomnę ci zasady:
- W kliku zdaniach opisujesz swój samochód, lub
- Kilkoma zdaniami płynnie (i logicznie) przechodzisz z Renault Laguny do Alfy Romeo 159.
- Jeden lub drugi tekst wysyłasz do mnie na adres blogomotive@gmail.com i kilka dni potem odbierasz samochód.
.
Jedyny minus tego konkursu jest taki, że wypadałoby coś napisać. Samodzielnie. Tak z głowy. Chmmm… kurcze, teraz sobie myślę, że to jednak trudne. Następny konkurs (jak mi tylko trauma po tym minie) zrobię na zasadzie: autor 1, 7, 14, 21, 28 i 35. komentarza wygrywa samochód. Albo nie, to również wymaga liczenia i strategicznego podejścia. Well… może po prostu pierwszych 6-ciu nagrodzę. Tak, na tyle pewnie Was będzie stać. Ale dziś – niestety zasady są takie, jakie są… :(
(m140) W kwestii formalnej
Będę się streszczał, bo jestem w Genewie (chwilowo na lunchu z Ferdinandem Piechem, Wendelinem Wiedekingiem i Rupertem Stadlerem), a strasznie słabą tu mają sieć – wolna i co chwilę się rwie. Więc do rzeczy:
- Dziękuję za ankiety. Dostałem ich już 99 (!) i teraz jest niepowtarzalna szansa dla kogoś, by być tym setnym.
- Zadziwiająco mało jest głosów negatywnych nt. bloga, a już tych obrażających mnie i moja rodzinę nie ma wcale. Co to ma być?! Jesteście w internecie! Anonimowi! Co się z Wami dzieje?! This is Spartaaaaaa! Przestańcie cukrować, bo mi już niedobrze!
.
To tyle.
Acha – konkurs ma słaby odzew. Ale rozumiem – trzeba coś napisać od siebie a to niełatwe, gdy się czyta sylabizując. Jeśli zatem nie chcecie wygrać samochodu, powiedzcie od razu – Margolcia się na nie łasi.
;)
[KONKURS] Wygraj samochód!

Tak. Samochód. A nawet sześć! Trzecie urodziny bloga to nie fiu-bździu.
Takie rocznice obchodzi się hucznie!
#176 Trzecie urodziny bloga

W tym całym zamieszaniu (wiecie: BBC09, Genewa, Solaris Gate, itp.) prawie przegapiłem 3 urodziny bloga. Na szczęście telefon noszę zawsze przy sobie a motoryzacyjne szychy tego świata mam na speed dialu. Zaszedłem więc do biura, wygodnie usiadłem na sedesie i dłużej przytrzymałem numerek dwa…
(m138) T-shirty AutoMoti rozdane!
Zacznę od przeprosin: sorry za opóźnienia w rozstrzygnięciu konkursu. Tak jakoś mi dni przez palce przeciekły.
O tym, że w konkursie AutoMoti t-shirt wygrał bbkamil już wiecie.
Do grona zwycięzców dołączyli: Ostry oraz damian.
Gratulacje!
Szczegóły znajdziecie na stronie konkursowej.
Mógłbym tutaj już zakończyć wpis, ale nie odmówię sobie tutaj komentarza o następującej treści:
- Kurde balans! Tak ciężko było się zarejestrować, dodać auto do wirtualnego garażu i kilka wpisów do jego dziennika? Tak ciężko?! A niech Was…! Człowiek się stara, wymyśla nagrody, roboty sobie dodaje a Wy nic – albo się Wam nie chce, albo (jak już się zachce), to wszystko byle jak, byle szybciej, byle niezbyt dobrze. Kurcze – gdybym ja tego bloga prowadził w taki sposób, w jaki kilkudziesięciu z Was wzięło udział w konkursie, to byście tu nie teksty ocierające się o Pulitzera mieli a zwykłe copy-paste z PR-owych maili od Skody i Kii, które zasypują mi codziennie skrzynkę. Tego chcecie? Wątpię!
- Mieliśmy rozdać 8 t-shirtów, rozdaliśmy 3. Macie pomysł, co zrobić z tymi 5-cioma, o które nikt tak naprawdę porządnie nawet nie powalczył?
.
No. Ulżyło mi…
Zastanówcie się nad tym, bo przed nami (uwaga – niespodzianka) trzecia rocznica tego bloga. I znów zamierzam zrobić konkurs. Tym razem o wiele prostszy, ale z nagrodami tak w kosmos wyje… eeee… wypasionymi, że kurde brak mi słów. Serio. Za swoje je kupię, za swoje do zwycięzców wyślę. I gwarantuję Wam, że czegoś takiego, co tu za dni kilka będzie, w życiu w internecie nie spotkaliście.
Choć sam nie wiem… nie wiem, czy podołacie.
Słabi z Was konkursowicze.
Zbyt mało pazerni na nagrody.
Dobra – by poprawić mi humor, teraz Wasza kolej zacząć wypowiedź od przeprosin. Jedziecie w komentarzach. Każdy bez słowa “sorry” na początku skasuję ;-)
(m129) bbkamil i jego t-shirt
Rozstrzygnęliśmy pierwszy etap konkursu AutoMoti – bbkamil zgarnął elegancki, mocno lanserski i doskonały jakościowo t-shirt z logiem AutoMoti oraz swoim pseudonimem w spersonalizowanej frazie (nad brzmieniem której jeszcze z bbkamilem pracujemy).
Teraz zła wiadomość: drugiego t-shirtu nikomu nie przyznaliśmy, bo jakoś słabo to wyszło – albo olewaliście opis auta, albo jego dziennik prowadziliście “na odwal się”. Tak nie można, kaman!
Ale dla równowagi jest i dobra wiadomość: w drugim etapie konkursu do wygrania są zatem aż 3 t-shirty.
Uprościliśmy też zasady, bo było sporo pytań i niejasności.
Teraz wystarczy, że:
- zarejestrujecie się w AutoMoti (wszystko bezpłatnie!);
- opiszecie swoje auto (fotki mile widziane);
- będziecie prowadzić Dziennik Pojazdu (tankowania, serwis, przebyte trasy, notki z codziennej eksploatacji – wszystko to można łatwo i szybko zapisać, a dzięki statystykom dowiecie się, jakie jest średnie spalani i ile tak naprawdę kosztuje Was przejechanie 1 kilometra).
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Ważne – by wziąć udział w konkursie, poza 3 powyższymi rzeczami należy podać adres mojego bloga (www.blogomotive.pl) w polu ‘Moja strona WWW‘ podczas edycji własnego profilu na AutoMoti.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
bbkamil – gratulacje!
A do reszty z Was: weźcie się wreszcie do roboty i wygrajcie te T-shirty! Ja mam w pozostałych siedmiu latać? Pogięło Was? Całą szafę mam kalesonami zawaloną – nie ma szans, bym te koszulki tam wcisnął! ;-)
Tutaj więcej o konkursie.
Do dzieła!
#171 Cisza przed burzą

Konkurs Best Bloggers’ Car 2009 rusza w poniedziałek. Ten poniedziałek. Po niedzieli. Dwudziestego piątego. Stycznia. Ale tak szczerze – pewnie strasznie się jaracie, co nie? ;)
(m126) Za chwilę terminy konkursu BBC
Wielu z Was (na czele z Pete ;) nie może się doczekać na terminarz rozgrywek w konkursie BBC. Ja też. Cały sztab pomagierów i specjalistów z branży automotive nad tym dla mnie pracuje. Niestety wszyscy w Indiach i to trochę komplikuje komunikację, ale już powoli to prostuję. Jeszcze chwila, dzień-dwa…
#155 Trzydzieści i trzy
Rok bliżej do definitywnego odłożenia łyżki.
Hamowania awaryjnego. Zgaszenia zapłonu…














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

