#241 Urodzinowe testy Skody

Dzisiaj, 9. września, Junior ma urodziny. Pomyślałem sobie, że cały przyszły tydzień poświęcę na prezentację 6 aut z gamy jego ulubionej marki – Skody. Tak, Junior jest prostym chłopakiem i gdyby wygrał w Lotto, to swój garaż marzeń wypełniłby samymi Skodami. Cóż… rodziny się nie wybiera. Młody – mimo wszystko – wszystkiego najlepszego!
(m156) Tiaa, to było arcytrudne…
Niczym Dan Brown uknułem misternie sieć powiązań łączącą mój obecny wiek z moim obecnym autem. I na obecnym tu blogu opublikowałem to (obecnie post ten wisi tutaj). I gdy przeczytałem obecne pod nim komentarze zrozumiałem, że moi obecni czytelnicy albo nie zdawali matury z matematyki (obecnie by im się to już nie udało), albo tak jak Leniuch są obecnie inżynierami i nawet najbardziej absurdalny wynik nie skłania ich do ponownego przeliczenia słupków.
Ech… policzmy to razem:
.
- Do 1769 ccm dodajemy 114 KM
- Wynik (tak wiem, właśnie tu zabrakło nawiasów, ale przecież nie po to punktowałem działania, by je potem ktoś liczył zgodnie z zasadą: 2+2*2=6, prawda?) dzielimy przez 84 kW
- Mnożymy przez 3 drzwi (a w zasadzie 2 drzwi i klapę)
- Dzielimy przez 2 koła skrętne (chyba, że o czymś nie wiem, ale to się na geometrii i zbieżności okaże)
- Zaokrąglamy (w tym wypadku w górę) do pełnej liczy (tak, całkowitej).
- Włala.
.
Kończę. Ta zaawansowana algebra mnie obecnie wykończyła.
(m155) Urodziny
.
- Dokładna pojemność Almery 1.8 w ccm plus moc w KM
- podzielona przez moc w kW
- pomnożona przez ilość drzwi
- podzielona przez liczbę skrętnych kół
- wynik zaokrąglić do pełnych liczb
- = mój wiek.
.
Szok! Ależ się ułożyło!
Czyżby jakiś znak-symbol?
#178 A samochody pojadą do…

„Wszystkie nadesłane prace zasługują na nagrodę” – takie zdanie najczęściej można spotkać w podsumowaniach różnych konkursów. Cóż… może i wszystkie zasługują, jednak nie wszystkie ją dostaną. Tak to już jest. Na pocieszenie powiem, że wybór naprawdę nie był łatwy i niedzielny wieczór zakłóciliśmy sąsiadom krzykami, fochami i licznymi fuknięciami. Tylko los trzech prac już po pierwszym czytaniu się wyklarował… ale nie uprzedzajmy faktów.
#176 Trzecie urodziny bloga

W tym całym zamieszaniu (wiecie: BBC09, Genewa, Solaris Gate, itp.) prawie przegapiłem 3 urodziny bloga. Na szczęście telefon noszę zawsze przy sobie a motoryzacyjne szychy tego świata mam na speed dialu. Zaszedłem więc do biura, wygodnie usiadłem na sedesie i dłużej przytrzymałem numerek dwa…
#155 Trzydzieści i trzy
Rok bliżej do definitywnego odłożenia łyżki.
Hamowania awaryjnego. Zgaszenia zapłonu…
#147 Dwa lata jak z bicza trzasł

Druga rocznica założenia bloga to nie w kij dmuchał – 730 dni ciągłego poszukiwania tematów, 730 dni ciągłego poprawiania napisanych już postów tak, by były jak najbardziej gładkie i zabawne, 730 dni nerwowego śledzenia i analizowania statystyk. Ale nie mogę powiedzieć, że te ostatnie 2 lata jakoś mnie specjalnie zmęczyły. Owszem, miewałem gorsze dni, lecz ogólnie to jednak była frajda. Miesięczne czytelnictwo na poziomie kilkunastu tysięcy UU wygląda może śmiesznie przy AutoKracie bądź AutoKulcie, ale idealnie i w pełni zaspokaja moją próżność. A że czasami to nawet mi odbija, obchodząc drugie urodziny bloga postanowiłem się wyciszyć. A jak najlepiej to zrobić? Cóż… znam na to tylko jeden sposób – odnowić znajomości w centrali BMW.














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
