#236 M Power Tour | Test BMW X5M i X6M

- To jest prosta trasa, bo tych aut nie warto za bardzo rzucać po zakrętach – powiedział Piotr Straszewicz, licencjonowany instruktor Szkoły Jazdy BMW. – Najpierw rozpędzasz się do około 190 km/h, potem masz pełne dohamowanie do szykany, za nią ostro w prawo, znów szykana i wyjście na tą długaśną prostą. Tam ustawiliśmy szeroki slalom – jego przejeżdża się z prędkościami rzędu 130 km/h. I na końcu pełne hamowanie w garażu ze słupków. I powoli wracasz na start.
- Dlaczego powoli?
- Żeby hamulce się trochę schłodziły. One w tych autach naprawdę nie mają lekko.
#236 M Power Tour | Wstęp

Zaparkowałem uwielbianą przeze mnie jedyneczkę w garażu prasowym BMW i windą wjechałem na drugie piętro. Przy recepcji czekała już na mnie Karolina z Maciejem. Rzuciłem niedbale (bo my, blogerzy, jesteśmy takimi luzakami) kluczyki i dokumenty na biurko.
- No i to by było na tyle – powiedziałem. – Fajnie było, ale się skończyło. Jak to mówią: bloger z wozu, firmie lżej.
#166 Auto Arystokracja 2009 (3/3)

Niewidoczny, bezwonny i cichy wojownik Ninja (z uśmiechem przebijającym spod czarnego sukna zakrywającego mu twarz) powoli, acz zdecydowanie zmierzał ku wyjściu z imprezy. Miał już to, po co przebył tysiące kilometrów. Katanę. Jedyną w swoim rodzaju.
#164 Szklana pułapka II (1/3)

Gdybym był statystycznym blogerem (czyli takim, jakich na świecie większość) całą historię związaną z oficjalną premierą BMW 5GT opisałbym Wam tak: „Zadzwonił do nie Znajomy PR-owiec i dzień później dostałem oficjalne zaproszenie. Impreza była bardzo udana a samochód jest fajny. A teraz zobaczcie, jak to mój szalony kocurek Mookie śmiesznie sobie śpi” – i tu wkleiłbym kilka zdjęć zwierzaka. Zapewne byłby to najpopularniejszy post na tym blogu. Ale nie – nie złamię się i nie pójdę w koci populizm. Jak przystało na nowelistę-amatora uraczę Was opowieścią w 3 częściach. No sorry…














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
