#503 (V6) Proszenie się o kłopoty

Przycierka zderzaka

Jest taka stara prawda – że jak za bardzo się cackasz i wozisz, i z drobną przycierką do lakiernika jedziesz, to zaraz potem ktoś ci w to samo miejsce wjedzie tak, że skończysz w kołnierzu. #gownoprawda powiesz. A ja na to: „Jak się ziom nie znasz, to się nie wypowiadaj”.

Wiecie jak jest – teraz jestem jutuberem, więc nagrałem o tym filmik.


Bezpośredni link do YouTube

Ale wychodząc naprzeciw tym, którzy wolą kulturę pisaną, zamieszczam poniżej transkrypcję. Prawie jeden do jednego. Mniej więcej.

00:00
»
Leżę na kanapie, twarz mam od grawitacji napuchniętą i cośtam wyliczam na paluchach bo mi sie wydaje, że to takie zajebiste intro.
00:06
»
Tramwajowo-autobusowy timelaps do skocznych rytmów dubstepa. Esensja lifestylowego vloggingu.
00:22
»
Snuję się pod drzewami pełnymi kleszczy i opowiadam o najświeższej, czwartej przycierce, którą zorbił mi ktoś pod blokiem na oczach moich sąsiadów – którzy może nie tyle że dokonali obywatelskiego aresztowania, ale byli blisko.
00:58
»
Relacjonuję rozmowę ze sprawcą, w której ja zapytałem go o zniszczenia, a on powiedział, że wolałby nie z OC.
01:36
»
Dzielę się z Wami przemyśleniami na temat mojego samopoczucia związanego z koniecznością przycięcia gościa na 2 stówki.
02:04
»
Paluchem pokazuję rysy na zderzaku, nie pozostawiając wątpliwości, że mowa jest o tej, tej, tej i tej.
02:16
»
Kuźwa, jakim ja jestem lamerem.
02:34
»
Dubstep i timelaps pełne chmur chodzących w przód i w tył. Krem de la krem vlogowania. Vlog bez timelapsu to nie vlog tylko jakaś popierdółka.
02:58
»
Jest taka teoria, która mówi o tym, żeby drobnych stłuczek i zarysowań nie naprawiać, bo to jest takie proszenie się o kolejne kłopoty.
03:12
»
Mini retrospekcja – jesteśmy w 2012 roku i dowiadujemy się, że kupione wtedy auto miało źle spasowany tylny zderzak. No dramat.
03:28
»
Krótka historia pierwszej przycierki prelegowana na tle moich ulubionych cegiełek. Bekgrąd level dope i posh.
03:52
»
Niezły ze mnie Andrzej Buncol, Janusz Chomontek i Pazdan.
04:16
»
Historia drugiej przycierki. Na filmiku nie wspomniałem o tym, że akcja działa się już po zmroku a taksówkarz, który mnie z tyłu przytarł był rosły jak kuźwa Gołota, mówił po rosyjsku i na początku ton miał taki, że poważnie zastanawiałem się, czy nie zaproponować mu, by rysę na swoim przednim zderzaku zrobił sobie elegancko z mojego OC i ogólnie jakby co, to jeszcze ewentualnie mogę dla niego z kilku stówek wyskoczyć, żeby miał na kebsa kojącego nerwy. Nie, nie zabrudziłem zbroi, ale nie powiem, żebym tego w pewnym momencie nie rozważał.
05:06
»
Jeb w drzwi. Brawo ja.
05:27
»
Trzecia przycierka plus sprytnie wpleciony motyw lifestylowy typu: „…jechałem z Margolcią na trampoliny”. Wiecie o co chodzi, prawda? Muszę się dowartościować, pokazać wszystkim, jak to kulturę fizyczną krzewię, że nie tylko mi dupa rośnie od komputera. W oszukiwaniu siebie to ja mam kuźwa MBA.
07:33
»
Oszit, tutaj to już pojechałem. Normalnie chwalę się tym, że byłem w teatrze. Ja pierdzielę, jak ja nisko upadłem. Następnym razem pewnie sfilmuję się, jak czytam książkę. Erudyta wannabe.
07:47
»
Nagrałem i opublikowałem rozmowę telefoniczną bez poinformowania o tym rozmówcy. Obiecajcie, że będziecie mi słać paczki z prasą motoryzacyjną do Sztumu.
08:13
»
Tymczasem w lesie moja córka miesza mnie z błotem a Ryba ma za niedorozwoja. Ale mi przykro.
09:16
»
Cześć! Jeszcze jeden ważny komunikat na koniec. Plus dubstep.

.
Tymczasem kolejny vlog, tym razem o skuterze, pająkach i hairdressingu, jest TUTAJ.

17 komentarzy

  1. Transkrypcja poziom miszcz!
    Filmik obejrzę wieczorem w domu, śmiechom pewnie nie będzie końca ;)

  2. Kurdęż lubię Cię, ciekawie i z humorem opowiadasz i czasami nawet o motoryzację zahaczasz, lubię to ;)

  3. Transkypcja przednia, filmik też śmieszny. Coraz lepiej Ci to vlogowanie idzie! :) Tylko może mów coś więcej o autach, co?

  4. Proponuję zmienić adres na vlogomotive.pl, domena chyba wolna jest. Bo do czytania oprócz komentarzy, to ostatnio za wiele tu nie ma…

  5. Nie żebym się czepiał, ale kleszcze to raczej w trawie siedzą a nie na drzewach. No chyba, że jakiś prąd strumieniowy je wyniósł.

  6. W ogóle , proszę się nie obrazić ale WTF ESPERANTO ?
    Przeczytałem to ja i jakieś 60% tekstu zrozumiał, ale spoko urodziłem się w 85 roku, więc z tymi slangami to tak mam średnio, ale dałem to żonie do przeczytania, potem ją zapytałem o co w tym chodzi, to pomimo tego, że jest młodsza zrozumiała mniej.

  7. Co do myjni: nie uważasz, że te szczotki, które się tak w tej myjni automatycznej obracają, nie robią rys na lakierze? Uważasz że są dobrze za każdym razem splukane?

  8. Transkrypcja świetna :D Ale i tak trzeba obejrzeć, żeby wiedzieć wszystko! I coś może jest w tej dziwnej teorii, że bieganie z każdą ryską to proszenie się o kłopoty.

  9. Szkoda, że takich uczciwych ludzi jest tak mało – zostawienie kartki za wycieraczką to prawdziwa rzadkość. Jakiś czas temu pod moim blokiem facetowi wjechała w przód jakaś ciężarówka (Lublin, coś tych rozmiarów). Zmiażdżył mu maskę i pojechał. Facet ma 20-letnią Golfinę i nawet nie ma z czego jej teraz naprawić. Masakra.

  10. Co do klątwy to się w całej rozciągłości zgadzam. Robiony zderzak i błotnik po tym, jak żona stuningowała o ścianę w garażu i za 3 dni kolejna obcierka (niestety brak karteczki z danymi). Po kolejnym tygodniu kolejna rysa, ale z drugiej strony… nie naprawiam do dziś :)

  11. Zapłakałbym się chyba gdyby ktoś mi przytarł (nawet delikatnie) auto które całkiem niedawno odebrałem od lakiernika :::-(

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *